Seniorzy: Orzeł Srebrzyszcze – Frassati Fajsławice

Data dodania: wtorek, 25 sierpień 2026 18:26
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

W spotkaniu 1. kolejki klasy okręgowej Frassati Fajsławice przegrał na wyjeździe z beniaminkiem ze Srebrzyszcza 2:3. Inauguracja nowego sezonu nie ułożyła się po myśli naszej drużyny. Po wysokim zwycięstwie w Pucharze Polski i dobrej, efektownej grze liczyliśmy na równie udany początek ligowych rozgrywek. Mimo niekorzystnego wyniku Frassati pokazał charakter, odrabiając po przerwie dwubramkową stratę i doprowadzając do remisu. Ostatecznie jednak ostatnie słowo należało do gospodarzy.

Od początku spotkania gospodarze starali się wykorzystać specyfikę swojego niewielkiego boiska i narzucić Frassati swoje warunki gry. Mecze z Orłem na jego terenie zawsze są wymagające, a mała przestrzeń utrudnia dłuższe utrzymywanie się przy piłce i spokojne budowanie akcji ofensywnych.

W pierwszej połowie beniaminek ruszył do ataku z dużym zaangażowaniem i szukał swoich pierwszych punktów w ligowych rozgrywkach. Gospodarze potrafili wykorzystać stworzone przez siebie sytuacje i dwukrotnie znaleźli drogę do naszej bramki.

Pierwszy gol padł w 18. minucie, kiedy Rzeszut pokonał Jakuba Oronia. Zaledwie cztery minuty później Orzeł zadał kolejny cios. Na listę strzelców wpisał się A. Olender, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.

Frassati próbował odpowiedzieć, jednak do przerwy nie udało się odrobić strat. Na pierwsze 45 minut schodziliśmy więc przy dwubramkowym prowadzeniu beniaminka.

Po zmianie stron nasza drużyna pokazała jednak zupełnie inne oblicze. Frassati szybko ruszył do odrabiania strat i już po kilku minutach drugiej połowy zdobył kontaktową bramkę.

W 52. minucie do siatki trafił Kowalczuk, dając naszej drużynie nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Nie minęły trzy minuty, a było już 2:2. Tym razem na listę strzelców wpisał się Dunda.

W ciągu zaledwie 10 minut Frassati odrobił dwubramkową stratę i doprowadził do remisu. Przy wyniku 2:2 wydawało się, że kolejnym krokiem będzie zdobycie trzeciej bramki i przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę.

Niestety, ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 84. minucie Kościuk zdobył trzecią bramkę dla Orła Srebrzyszcze. Frassati próbował jeszcze odpowiedzieć, jednak tym razem nie udało się ponownie doprowadzić do wyrównania.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:2. Frassati wraca więc ze Srebrzyszcza bez punktów, choć po bardzo dobrej reakcji w drugiej połowie był blisko odwrócenia losów meczu.

Na uwagę zasługuje również fakt, że do Srebrzyszcza udaliśmy się w zaledwie 13-osobowym składzie. Liczne nieobecności mocno ograniczyły możliwości kadrowe zespołu, jednak nie szukamy w tym wymówek. Pierwszy mecz sezonu pokazał, nad czym musimy jeszcze pracować, a cała drużyna już koncentruje się na kolejnym spotkaniu.

Inauguracja nie przyniosła więc wymarzonego rezultatu, ale przed nami cały sezon. Liczymy, że już w najbliższy weekend, podczas pierwszego ligowego meczu na własnym boisku, Frassati zrehabilituje się za porażkę w Srebrzyszczu i zdobędzie pierwsze punkty w nowych rozgrywkach.

Klasa okręgowa seniorów LZPN O/Chełm
1. kolejka, 15.08.2026, godz. 17:00
Orzeł Srebrzyszcze – Frassati Fajsławice 3:2 (2:0)

Bramki:
Rzeszut 18', A. Olender 22', Kościuk 84' - Kowalczuk 52', Dunda 55'

Frassati:
Oroń – Niedźwiedzki, Wawrzusiszyn, Gajek, Mołodecki, Chruściel (87' Sałaga), Dzida, Dunda, Suszek, K. Błaziak (90+1' Policha), Kowalczuk

Komentarze

Dodaj swój komentarz