Seniorzy: Frassati Fajsławice – Ruch Izbica

W spotkaniu 2. kolejki klasy okręgowej Frassati Fajsławice przegrał na własnym boisku z Ruchem Izbica 1:3. Był to pierwszy ligowy mecz naszej drużyny przed własną publicznością w nowym sezonie i niestety zakończył się porażką. Szczególnie boli ona dlatego, że w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu żaden zespół nie potrafił wywieźć z Fajsławic kompletu punktów. Nasza twierdza długo pozostawała niezdobyta, a już w pierwszym meczu nowego sezonu na własnym terenie musieliśmy uznać wyższość rywala w derbach powiatu krasnostawskiego.

Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek ligowych zmagań. Po dwóch kolejkach Frassati pozostaje bez punktów, a w dwóch pierwszych spotkaniach nowego sezonu straciliśmy już sześć bramek.

Od początku spotkania obie drużyny starały się grać odważnie, jednak przez pierwsze kilkadziesiąt minut żadnej ze stron nie udało się otworzyć wyniku. Do 32. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis, ale niestety właśnie wtedy goście wykorzystali błąd naszej defensywy.

Ruch Izbica zagrał piłkę za plecy naszych obrońców, a zawodnik gości znalazł się w dogodnej sytuacji i skutecznie ją wykorzystał. Frassati musiał więc odrabiać straty.

Na odpowiedź naszej drużyny nie trzeba było jednak długo czekać. W 41. minucie do wyrównania doprowadził Dominik Jarosz, który wykorzystał swoją okazję i przywrócił naszej drużynie remis.

Wydawało się, że zdobyta bramka pozwoli Frassatiemu spokojnie zejść na przerwę przy wyniku 1:1. Niestety, w ostatniej minucie doliczonego czasu gry popełniliśmy kolejny błąd w defensywie. Ruch Izbica wykorzystał nasze gapiostwo i tuż przed przerwą ponownie wyszedł na prowadzenie.

Na drugą połowę wyszliśmy z jasnym celem – za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania i odwrócić losy spotkania. Frassati miał optyczną przewagę i próbował kolejnych ataków, jednak goście bardzo mądrze cofnęli się i skutecznie neutralizowali nasze poczynania ofensywne.

Mimo kolejnych prób nie udało się znaleźć sposobu na defensywę Ruchu. Nasza drużyna walczyła do samego końca, jednak brakowało skutecznego wykończenia, które pozwoliłoby ponownie doprowadzić do remisu.

Niestety, w 89. minucie goście zadali kolejny cios. Ruch Izbica zdobył trzecią bramkę, która praktycznie zamknęła spotkanie i przypieczętowała zwycięstwo zespołu z Izbicy.

Ostatecznie Frassati przegrywa 1:3 i po dwóch kolejkach nadal pozostaje bez ligowych punktów. Porażka boli tym bardziej, że ponosimy ją już w pierwszym meczu na własnym terenie w tym roku. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu nasz stadion był prawdziwą twierdzą, z której żadna drużyna nie potrafiła wywieźć kompletu punktów. Tym razem rywalowi udało się tego dokonać już przy pierwszej okazji.

Nie tak wyobrażaliśmy sobie wejście w nowy sezon ligowy. Nie zamierzamy jednak spuszczać głów i musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski z dwóch pierwszych spotkań. Kolejna okazja na zdobycie punktów już w najbliższą niedzielę.

W 3. kolejce czekają nas kolejne derby powiatu krasnostawskiego. Tym razem zmierzymy się z GKS Łopiennik. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę o godzinie 17:00 na boisku rywala w Olszance.

Liczymy, że właśnie tam uda się przełamać złą passę i rozpocząć marsz w górę ligowej tabeli. 

Klasa okręgowa seniorów LZPN O/Chełm
2. kolejka, 23.08.2026, godz. 17:00
Frassati Fajsławice – Ruch Izbica 1:3 (1:2)

Bramki:
Jarosz 41' - Buk 32', Zaprawa 45+4', Jasiński 89'

Frassati:
Oroń – Gajek (46' Suszek), Wawrzusiszyn, Korchut, Adamiec (21' Żmuda), Chruściel, Dzida, Jarosz, Kurkiewicz, Mołodecki (86' Niedźwiedzki), Kowalczuk (75' Nowak)

Data dodania: wtorek, 25 sierpień 2026 19:18
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Seniorzy: Orzeł Srebrzyszcze – Frassati Fajsławice

W spotkaniu 1. kolejki klasy okręgowej Frassati Fajsławice przegrał na wyjeździe z beniaminkiem ze Srebrzyszcza 2:3. Inauguracja nowego sezonu nie ułożyła się po myśli naszej drużyny. Po wysokim zwycięstwie w Pucharze Polski i dobrej, efektownej grze liczyliśmy na równie udany początek ligowych rozgrywek. Mimo niekorzystnego wyniku Frassati pokazał charakter, odrabiając po przerwie dwubramkową stratę i doprowadzając do remisu. Ostatecznie jednak ostatnie słowo należało do gospodarzy.

Od początku spotkania gospodarze starali się wykorzystać specyfikę swojego niewielkiego boiska i narzucić Frassati swoje warunki gry. Mecze z Orłem na jego terenie zawsze są wymagające, a mała przestrzeń utrudnia dłuższe utrzymywanie się przy piłce i spokojne budowanie akcji ofensywnych.

W pierwszej połowie beniaminek ruszył do ataku z dużym zaangażowaniem i szukał swoich pierwszych punktów w ligowych rozgrywkach. Gospodarze potrafili wykorzystać stworzone przez siebie sytuacje i dwukrotnie znaleźli drogę do naszej bramki.

Pierwszy gol padł w 18. minucie, kiedy Rzeszut pokonał Jakuba Oronia. Zaledwie cztery minuty później Orzeł zadał kolejny cios. Na listę strzelców wpisał się A. Olender, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.

Frassati próbował odpowiedzieć, jednak do przerwy nie udało się odrobić strat. Na pierwsze 45 minut schodziliśmy więc przy dwubramkowym prowadzeniu beniaminka.

Po zmianie stron nasza drużyna pokazała jednak zupełnie inne oblicze. Frassati szybko ruszył do odrabiania strat i już po kilku minutach drugiej połowy zdobył kontaktową bramkę.

W 52. minucie do siatki trafił Kowalczuk, dając naszej drużynie nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Nie minęły trzy minuty, a było już 2:2. Tym razem na listę strzelców wpisał się Dunda.

W ciągu zaledwie 10 minut Frassati odrobił dwubramkową stratę i doprowadził do remisu. Przy wyniku 2:2 wydawało się, że kolejnym krokiem będzie zdobycie trzeciej bramki i przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę.

Niestety, ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 84. minucie Kościuk zdobył trzecią bramkę dla Orła Srebrzyszcze. Frassati próbował jeszcze odpowiedzieć, jednak tym razem nie udało się ponownie doprowadzić do wyrównania.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:2. Frassati wraca więc ze Srebrzyszcza bez punktów, choć po bardzo dobrej reakcji w drugiej połowie był blisko odwrócenia losów meczu.

Na uwagę zasługuje również fakt, że do Srebrzyszcza udaliśmy się w zaledwie 13-osobowym składzie. Liczne nieobecności mocno ograniczyły możliwości kadrowe zespołu, jednak nie szukamy w tym wymówek. Pierwszy mecz sezonu pokazał, nad czym musimy jeszcze pracować, a cała drużyna już koncentruje się na kolejnym spotkaniu.

Inauguracja nie przyniosła więc wymarzonego rezultatu, ale przed nami cały sezon. Liczymy, że już w najbliższy weekend, podczas pierwszego ligowego meczu na własnym boisku, Frassati zrehabilituje się za porażkę w Srebrzyszczu i zdobędzie pierwsze punkty w nowych rozgrywkach.

Klasa okręgowa seniorów LZPN O/Chełm
1. kolejka, 15.08.2026, godz. 17:00
Orzeł Srebrzyszcze – Frassati Fajsławice 3:2 (2:0)

Bramki:
Rzeszut 18', A. Olender 22', Kościuk 84' - Kowalczuk 52', Dunda 55'

Frassati:
Oroń – Niedźwiedzki, Wawrzusiszyn, Gajek, Mołodecki, Chruściel (87' Sałaga), Dzida, Dunda, Suszek, K. Błaziak (90+1' Policha), Kowalczuk

Data dodania: wtorek, 25 sierpień 2026 18:26
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)
Data dodania: środa, 19 sierpień 2026 18:44
Dodał: Moderator
komentarze: 0 (dodaj komentarz)
Data dodania: czwartek, 13 sierpień 2026 10:43
Dodał: Moderator
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Puchar Polski: Unia Białopole - Frassati Fajsławice

Frassati Fajsławice udanie rozpoczął swoją przygodę w Okręgowym Pucharze Polski. W spotkaniu II rundy rozgrywek nasza drużyna wysoko pokonała na wyjeździe Unię Białopole aż 10:1. Był to bardzo dobry początek sezonu i jednocześnie dobry prognostyk przed startem rozgrywek ligowych, który już za tydzień.

Mecz w Białopolu mógł podobać się naszym sympatykom. Od początku spotkania Frassati grał na dużej intensywności, wysoko odbierał piłkę rywalom i starał się szybko przechodzić do kolejnych akcji ofensywnych. Nasza drużyna potrafiła również długo utrzymywać się przy piłce, budując wiele składnych akcji i często wymieniając sporą liczbę podań na jeden kontakt.

Dobra gra przełożyła się na dużą liczbę sytuacji bramkowych, a co najważniejsze, większość z nich udało się wykorzystać. Frassati przez dużą część spotkania kontrolował wydarzenia na boisku i konsekwentnie realizował swoje założenia.

Nie możemy jednak popadać w samozachwyt, ponieważ Unia Białopole to drużyna występująca szczebel niżej w rozgrywkach ligowych. Wysokie zwycięstwo cieszy, ale najważniejsze zadanie dopiero przed nami. Prawdziwa weryfikacja formy nastąpi już za tydzień, kiedy rozpoczniemy zmagania ligowe.

Na szczególne wyróżnienie zasługują również nowi zawodnicy w szeregach Frassati, którzy w swoim pierwszym oficjalnym spotkaniu pokazali się z bardzo dobrej strony. Dawid Kurkiewicz rozpoczął swoją przygodę z naszym klubem od mocnego akcentu, zdobywając hat-tricka. Bardzo dobre zawody rozegrali również Piotr Chruściel i Konrad Adamiec.

Szczególnie dobrze zaprezentował się Chruściel, który choć sam nie wpisał się na listę strzelców, kilkukrotnie świetnie obsłużył swoich kolegów, stwarzając im dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Na listę strzelców wpisali się również Dominik Jarosz oraz Marek Niedźwiedzki.

Teraz całą uwagę skupiamy już na rozgrywkach ligowych, które są naszym priorytetem. Chcemy udowodnić, że dobre spotkanie w Pucharze Polski i efektowne zwycięstwo 10:1 nie były dziełem przypadku, a praca wykonana przez zespół w okresie przygotowawczym przynosi efekty.

Już za tydzień czeka nas pierwszy ligowy sprawdzian. Na trudnym terenie w Srebrzyszczu zmierzymy się z miejscowym Orłem.

Okręgowy Puchar Polski LZPN O/Chełm
II runda, 09.08.2026, godz. 16:30
Unia Białopole – Frassati Fajsławice 1:10 (0:4)

Bramki:
Leśnicki 51' – Kurkiewicz 4', 57', 82', Dunda (k) 9', 36', 73', Jarosz 38', Kowalczuk 48', P. Przebirowski 78', Niedźwiedzki 84'

Frassati:
Oroń – Korchut, Wawrzusiszyn, Gajek (65' P. Przebirowski), Adamiec, K. Błaziak (46' Suszek), Dunda, Chruściel, Jarosz (65' Niedźwiedzki), Kurkiewicz, Kowalczuk (75' S. Sałaga)

Data dodania: poniedziałek, 10 sierpień 2026 10:04
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Sparing nr 1

W pierwszym meczu kontrolnym w ramach przygotowań do sezonu 2026/2027 drużyna seniorów Frassati Fajsławice zmierzyła się z ligowym rywalem – Ruchem Izbica. Spotkanie rozegrano na boisku w Suchodołach.

Pierwszy sparing zakończył się porażką naszego zespołu 2:3, jednak na tym etapie przygotowań wynik ma drugorzędne znaczenie. Najważniejszym celem jest odpowiednie przygotowanie drużyny do nadchodzących rozgrywek, budowanie formy oraz zgrywanie zespołu przed startem sezonu.

Mecz był również okazją do sprawdzenia kilku zawodników testowanych oraz pierwszych rozwiązań taktycznych, które będą doskonalone w kolejnych tygodniach przygotowań. Do inauguracji sezonu ligowego pozostało już niewiele czasu – rozgrywki rozpoczną się 15/16 sierpnia, dlatego przed drużyną okres intensywnej pracy.

Kolejny mecz kontrolny rozegramy już w przyszły weekend. Rywalem Frassati będzie LKS Biskupice. Termin oraz miejsce spotkania zostaną podane po ich ostatecznym ustaleniu.

Sparing nr 1, 26.07.2026, godz. 11:00 – Suchodoły

Frassati Fajsławice – Ruch Izbica 2:3 (1:1)

Bramki dla Frassati: Dunda, Nowak

Frassati:
Zawodnik testowany 1 – Zawodnik testowany 2, Korchut, Gajek, Mołodecki – Zawodnik testowany 3, Dzida, Dunda – Zawodnik testowany 4, Błaziak, Nowak

Zagrali również:
Suszek, Kowalczuk, Robak, Zawodnik testowany 5

Data dodania: poniedziałek, 27 lipiec 2026 17:25
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Seniorzy: Kłos Chełm – Frassati Fajsławice

W spotkaniu 26. kolejki klasy okręgowej Frassati Fajsławice przegrał na wyjeździe z Kłosem Chełm 0:1. Był to ostatni mecz sezonu 2025/2026, a nasza drużyna może mieć po nim spory niedosyt. Mimo licznych absencji i zaledwie 11-osobowego składu, z jakim udaliśmy się do Rożdżałowa, byliśmy bardzo blisko zdobycia punktów. O końcowym wyniku zadecydowała przede wszystkim nieskuteczność pod bramką rywali oraz bardzo dobra postawa bramkarza gospodarzy.

Od początku spotkania obie drużyny starały się grać odważnie i szukały swoich okazji w ofensywie. Frassati dość szybko zaczął stwarzać groźniejsze sytuacje, a gospodarze mieli sporo problemów z zatrzymywaniem naszych ataków. Najlepszą okazję w pierwszej części meczu miał Karol Błaziak, który znalazł się sam na sam z bramkarzem Kłosa, jednak golkiper gospodarzy zdołał obronić jego strzał.

Jeszcze bliżej objęcia prowadzenia byliśmy kilka minut później. Po uderzeniu Szymona Nowaka piłka odbiła się od słupka, a do dobitki z kilku metrów dopadł Karol Błaziak. Wydawało się, że futbolówka musi znaleźć drogę do siatki, jednak bramkarz Kłosa ofiarną interwencją ponownie uratował swój zespół przed utratą gola.

Frassati stworzył jeszcze kilka dobrych okazji przed przerwą, jednak brakowało skutecznego wykończenia lub na wysokości zadania stawali obrońcy i bramkarz gospodarzy. Kłos również potrafił zagrozić naszej bramce, choć także gospodarze nie imponowali skutecznością.

Niestety tuż przed końcem pierwszej połowy gospodarze wykorzystali jeden ze swoich stałych fragmentów gry. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niepilnowany zawodnik Kłosa zgrał piłkę głową, a Jakub Oroń nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 44. minucie Rutkowski.

Po zmianie stron gospodarze skupili się przede wszystkim na obronie korzystnego wyniku. Kłos rzadko zapuszczał się pod nasze pole karne, koncentrując się na zachowaniu jednobramkowej przewagi. Frassati natomiast konsekwentnie szukał wyrównania i ponownie stworzył kilka dogodnych sytuacji.

Nasza drużyna była bardzo blisko zdobycia bramki po jednym z uderzeń, gdy piłka zatrzymała się na poprzeczce. Mimo kolejnych prób i dużego zaangażowania nie udało się jednak pokonać świetnie dysponowanego bramkarza gospodarzy, który tego dnia był jednym z bohaterów swojego zespołu.

Ostatecznie Frassati kończy sezon porażką 0:1. Mimo nieudanego zakończenia rozgrywek sytuacja naszej drużyny w tabeli nie uległa zmianie. Sezon 2025/2026 kończymy na 9. miejscu, mając taki sam dorobek punktowy jak Chełmianka II Chełm, jednak o niższej lokacie zadecydował gorszy bilans bezpośrednich spotkań.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, trenerowi, działaczom oraz kibicom za wsparcie przez cały sezon. Mamy nadzieję, że doświadczenia z minionych rozgrywek oraz dobra postawa zespołu w rundzie wiosennej zaprocentują w przyszłości i pozwolą wejść w nowy sezon z jeszcze większym impetem.

Klasa okręgowa seniorów LZPN O/Chełm
26. kolejka, 13.06.2026, godz. 16:00
Kłos Chełm – Frassati Fajsławice 1:0 (1:0)

Bramki:
Rutkowski 44'

Frassati:
Oroń – Suszek, Dzida, Gajek, Sz. Sałaga, Przebirowski, Mołodecki, Dunda, K. Błaziak, Kowalczuk, Nowak

Data dodania: poniedziałek, 15 czerwiec 2026 17:49
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Frassati II Fajsławice – Vojsławia Wojsławice

W ostatnim meczu sezonu 2025/2026 rezerwy Frassatiego Fajsławice przegrały na własnym boisku z Vojsławią Wojsławice 0:4. Goście przyjechali do Fajsławic z nadzieją na awans do A Klasy i od pierwszych minut pokazali, że są zdeterminowani, by sięgnąć po komplet punktów.

Spotkanie rozpoczęło się niekorzystnie dla naszej drużyny. Już w 6. minucie prowadzenie dla Vojsławii zdobył Prus. Mimo straconej bramki Frassati II nie zamierzał się poddawać i starał się nawiązać wyrównaną walkę. Wynik 0:1 utrzymywał się do końca pierwszej połowy, co pozwalało wierzyć, że po zmianie stron uda się odwrócić losy rywalizacji.

Po przerwie goście jeszcze mocniej zaznaczyli swoją przewagę. Między 56. a 65. minutą zdobyli trzy kolejne bramki, które praktycznie przesądziły o wyniku spotkania. Na listę strzelców wpisali się kolejno Jasiuk, Żurek oraz Trubacz.

Przy czterobramkowej stracie bardzo trudno było wrócić do meczu. Vojsławia kontrolowała przebieg gry i nie pozwoliła naszej drużynie na zdobycie bramki kontaktowej. Mimo ambitnej postawy zawodników Frassatiego II wynik nie uległ już zmianie i spotkanie zakończyło się porażką 0:4.

Dla rezerw Frassatiego był to ostatni mecz sezonu 2025/2026. Rozgrywki zakończyły się na 9. miejscu w tabeli. Choć był to trudny sezon, naznaczony problemami kadrowymi i koniecznością budowania zespołu w oparciu o nowych zawodników, zdobyte doświadczenie powinno zaprocentować w przyszłości.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, trenerom, działaczom oraz kibicom za wsparcie przez cały sezon.

Klasa B seniorów LZPN O/Chełm
18. kolejka, 07.06.2026, godz. 11:00
Frassati II Fajsławice – Vojsławia Wojsławice 0:4 (0:1)

Bramki:
Prus 6', Jasiuk 56', Żurek 61', Trubacz 65'

Frassati II Fajsławice:
Stefaniak, M. Dzirba, Madeja, Koc, Kosmowski (60' Buk), M. Kowalczyk (65' Okoń), K. Błaziak (75' M. Kasprzak), Piórkowski, N. Tylec (Frańczak), G. Tylec (46' W. Kasprzak), K. Baran (65' K. Ruszniak)

Data dodania: poniedziałek, 15 czerwiec 2026 17:26
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Seniorzy: Frassati Fajsławice – Ogniwo Wierzbica

W spotkaniu 25. kolejki klasy okręgowej Frassati Fajsławice pokonał na własnym boisku Ogniwo Wierzbica 3:1. Było to niezwykle ważne zwycięstwo dla naszej drużyny, która po porażce w Żółkiewce nadal nie mogła być pewna utrzymania. Zdobyte trzy punkty pozwoliły zrobić ogromny krok w kierunku pozostania w lidze i sprawiły, że przed ostatnią kolejką sezonu sytuacja zespołu stała się znacznie bardziej komfortowa.

Początek spotkania był dość wyrównany. Oba zespoły podchodziły do siebie z dużym respektem, skupiając się przede wszystkim na zachowaniu organizacji w defensywie. Z czasem jednak coraz częściej do głosu dochodzili goście, którzy przejęli inicjatywę i częściej utrzymywali się przy piłce.

W tym fragmencie meczu bardzo dobrze spisywał się Jakub Oroń, który po raz kolejny stanął między słupkami naszej bramki. Kilkoma pewnymi interwencjami uchronił Frassati przed utratą gola i długo utrzymywał bezbramkowy remis.

Niestety w 35. minucie gospodarze nie zdołali już zatrzymać rywali. Jeden z zawodników Ogniwa otrzymał piłkę przed polem karnym i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał naszego bramkarza, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 1:0.

Frassati bardzo dobrze zareagował na straconą bramkę. Nasza drużyna zaczęła częściej zagrażać bramce rywali i jeszcze przed przerwą doprowadziła do wyrównania. W 40. minucie po rzucie rożnym najwyżej w polu karnym wyskoczył Oskar Dzida i skutecznym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Do przerwy utrzymał się remis 1:1.

Początek drugiej połowy ponownie należał do zespołu z Wierzbicy. Goście stworzyli kilka groźnych sytuacji, jednak świetnie dysponowany Jakub Oroń nie pozwolił rywalom ponownie objąć prowadzenia. Dzięki jego interwencjom Frassati pozostawał w grze o pełną pulę.

Z biegiem czasu obraz spotkania zaczął się zmieniać. Coraz częściej to nasza drużyna przejmowała inicjatywę i szukała zwycięskiej bramki. Najbliżej szczęścia byliśmy około 75. minuty. Najpierw dobrą okazję miał Karol Błaziak, którego strzał obronił bramkarz, a chwilę później dobitka Jakuba Żmudy zatrzymała się na słupku.

Niewykorzystane sytuacje nie podłamały jednak naszego zespołu. W 82. minucie Jakub Żmuda mocno uderzył z rzutu wolnego. Bramkarz zdołał odbić piłkę, ale przy dobitce Piotra Kowalczuka był już bezradny. Frassati po raz pierwszy w tym meczu objął prowadzenie 2:1.

Po stracie drugiej bramki goście ruszyli do odrabiania strat, jednak nasza defensywa spisywała się bardzo pewnie i nie pozwalała na stworzenie klarownych okazji. W doliczonym czasie gry Frassati wyprowadził szybki kontratak, który zakończył Jakub Żmuda. Napastnik naszej drużyny płaskim strzałem pokonał bramkarza i ustalił wynik spotkania na 3:1.

Było to zwycięstwo wywalczone charakterem, cierpliwością i skutecznością w kluczowych momentach meczu. Duże słowa uznania należą się całej drużynie, a szczególnie Jakubowi Oroniowi, którego interwencje miały ogromny wpływ na końcowy rezultat. Dzięki wygranej Frassati przedłużył również swoją świetną serię meczów bez porażki na własnym stadionie w rundzie wiosennej.

Klasa okręgowa seniorów LZPN O/Chełm
25. kolejka, 06.06.2026, godz. 14:00
Frassati Fajsławice – Ogniwo Wierzbica 3:1 (1:1)

Bramki:
Dzida 40', Kowalczuk 82', Żmuda 90+2' – Knot 35'

Frassati:
Oroń – Korchut (90+3' Suszek), Przebirowski, Wawrzusiszyn, Gęca, Dzida, Mołodecki (46' K. Błaziak), Dunda, Kowalczuk (90' Robak), Żmuda, Nowak

Data dodania: poniedziałek, 08 czerwiec 2026 14:59
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)

Unia II Rejowiec – Frassati II Fajsławice

W meczu 17. kolejki Klasy B rezerwy Frassatiego Fajsławice przegrały na wyjeździe z Unią II Rejowiec 1:4. Nasz zespół po raz kolejny musiał radzić sobie w mocno okrojonym składzie i bez nominalnego bramkarza, co znacząco utrudniało rywalizację z gospodarzami.

Spotkanie od początku układało się po myśli miejscowych. Unia objęła prowadzenie już w 14. minucie za sprawą Palonki, a kilkanaście minut później podwyższyła wynik na 2:0 po trafieniu Rossy. Frassati II starał się odpowiadać własnymi akcjami, jednak gospodarze byli skuteczniejsi pod bramką. Tuż przed przerwą, w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, Włodarczyk zdobył trzecią bramkę dla Unii, ustalając wynik do przerwy na 3:0.

Po zmianie stron nasza drużyna wyszła na boisko z dużą determinacją i szybko dała sygnał do walki o odrobienie strat. W 53. minucie Nikodem Tylec pokonał bramkarza gospodarzy i zdobył bramkę kontaktową. Gol ten pozwolił uwierzyć, że losy spotkania nie są jeszcze przesądzone, a Frassati II przez dłuższy czas szukał kolejnych okazji do zmniejszenia strat.

Mimo ambitnej postawy i zaangażowania naszych zawodników nie udało się jednak zdobyć następnych bramek. W końcówce spotkania, gdy zespół musiał zaryzykować i bardziej otworzyć swoją grę, gospodarze wykorzystali wolne przestrzenie. W 89. minucie Krawczyk ustalił wynik meczu na 4:1, pieczętując zwycięstwo Unii II Rejowiec.

Choć rezultat nie jest satysfakcjonujący, drużynie należą się słowa uznania za walkę mimo trudnej sytuacji kadrowej. Przed rezerwami jeszcze ostatni mecz sezonu, w którym będą chciały zakończyć rozgrywki mocnym akcentem.

Klasa B seniorów LZPN O/Chełm
17. kolejka, 31.05.2026, godz. 11:00
Unia II Rejowiec – Frassati II Fajsławice 4:1 (3:0)

Bramki:
Palonka 14', Rossa 26', Włodarczyk 45+1', Krawczyk 89' – N. Tylec 53'

Frassati II:
Sz. Sałaga – M. Dzirba, Koc (46' Suszek), Kosmowski, W. Kasprzak, Baran, K. Błaziak (46' K. Ruszniak), M. Kowalczyk, N. Tylec, Frańczak, M. Kasprzak

Data dodania: czwartek, 04 czerwiec 2026 20:48
Dodał: Patryk Przebirowski
komentarze: 0 (dodaj komentarz)